Amerykański magazyn turystyczny „Forbes Traveler” opublikował najbezpieczniejsze jego zdaniem miejsca na świecie. To takie, w których procent zamieszek, przestępstw i protestów politycznych jest niższa w porównaniu z innymi krajami.
Do najbezpieczniejszych miejsc należą:
- Singapur (wysokie kary za wykroczenia, brak katastrof naturalnych),
- Islandia (duża stabilność polityczna, dobre stosunki z innymi krajami, a także najmniejszy odsetek obywateli w więzieniach),
- Szwajcaria (dobrze rozwinięty system bezpieczeństwa i kompleksowych środków ochrony),
- Bhutan (solidarność i wzajemna pomoc, a ludzie należą do jednych z "najradośniejsi ludzie w Azji"),
- Mauritius (spokojny kraj, najmniejszy procent popełnianych czynów karalnych w Afryce),
- Nowa Zelandia (stosunkowo niski procent wykroczeń, nie ma także zagrożeń związanych z katastrofami naturalnymi),
- Cypr (jeden z bezpieczniejszych krajów w regionie śródziemnomorskim),
- Irlandia (jeden z bezpieczniejszych krajów w Europie),
- Dubaj (bezpieczny kraj o dużej stabilności politycznej z liberalną polityką ekonomiczną),
- Wyspy Aruba, Bonaire i Curacoa (miejsca gdzie przestępstwa są wyjątkowo rzadkie).
Ciekawe dlaczego w zestawieniu nie znalazła się Polska.
27.12.2009